Kultura w Poznaniu

Książki

opublikowano:

Tajemnice złotego rodu

Czy to reportaż sądowy, cegła z gatunku true crime? A może raczej wciągająca powieść sensacyjna? Łabędzie Jacka Dehnela to zarówno jedno, jak i drugie. A na dodatek monumentalna saga rodzinna, jak również dzieło, które zadowoli czytelników czujących się najlepiej na poziomie meta. Już w tę środę autor głośnej nowości Wydawnictwa Literackiego będzie gościem Winiarni "Pod Czarnym Kotem".

Portret pisarza w okularach na czarnym tle. - grafika artykułu
Jacek Dehnel, "Łabędzie", fot. Mikołaj Starzyński/Wikipedia

Łabędzie to dwutomowa (aczkolwiek zamknięta w jednym wydawnictwie) powieść, której akcja koncentruje się wokół słynnej sprawy "złotogłowych" z lat 70. Mowa o największej w historii Polski aferze związanej z przemytem dzieł sztuki. Do gangu "złotogłowych" (to termin, którym bardzo chętnie posługiwała się propaganda) należeli byli arystokraci, wiedeńscy kolekcjonerzy oraz brazylijscy dyplomaci. Na wszystko oko przymykała Służba Bezpieczeństwa. Dwoma głównymi oskarżonymi w medialnym procesie szajki byli pochodzący ze znamienitego rodu Witold Mętlewicz oraz ksiądz Leon Dygas. Straty, jakie poniosła polska kultura na skutek trwającego przez dwie dekady systematycznego ograbiania jej z rozmaitych dóbr, prasa porównuje się z tymi, do których przyczynili się hitlerowscy najeźdźcy.

W swojej najnowszej książce Dehnel ukazuje barwną historię rodu Mętlewiczów, rozpisując ją na długie dziesięciolecia, dziesiątki aktorów i aktorek. Pragnienie życia w luksusie i otaczania się pięknem zestawia z panującą w PRL-u kulturą wiecznych niedoborów. Przedstawia czytelnikom tych, którzy na przekór władzy dążącej do uniformizacji społeczeństwa, pragnęli za wszelką cenę żyć po swojemu. Dehnel, jako krewny Witolda Mętlewicza, podchodzi do sprawy bardzo osobiście i ambicjonalnie, konfrontuje się z mitami i przeinaczeniami, które zaczęły żyć własnym życiem wkrótce po zakończeniu pokazowego procesu szajki. No dobrze, ale skąd tytuł książki, czyli Łabędzie? Otóż z losami Mętlewiczów nierozerwalnie związany jest pewien gigantyczny, liczący 2200 elementów porcelanowy Serwis Łabędzi przygotowany na zlecenie hrabiego Heinricha Brühla. I tu akcent lokalny - kilka jego reprezentacyjnych elementów gości w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Nadchodzące spotkanie z literatem poprowadzi prof. Piotr Korduba z Instytutu Historii Sztuki UAM.

Jacek Dehnel (ur. 1980 roku) debiutował w 1998 roku zbiorem próz pt. Kolekcja. Sześć lat później ukazał się jego pierwszy tom poezji, wyróżnione Nagrodą Fundacji im. Kościelskich Żywoty równoległe. W roku 2006 na półkach księgarni ukazała się ciepło przyjęta przez czytelników i krytyków powieść Lala. Dehnel aż pięciokrotnie otrzymał nominację do Nagrody Literackiej Nike. Książki, które przekonały do siebie kapitułę, to m.in. Saturn (2012), Matka Makryna (2015) oraz Krivoklat (2017). Od roku 2015 wraz mężem Piotrem Tarczyńskim, jako Maryla Szymiczkowa, pisze kryminały retro, których akcja rozgrywa się pod koniec XIX wieku w Krakowie.

Jacek Adamiec

  • Spotkanie z Jackiem Dehnelem wokół jego nowej książki Łabędzie
  • 6.12, g. 20
  • Winiarnia "Pod Czarnym Kotem"
  • wstęp wolny

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2023